Niedziela dla włosów(2)

 
Tydzień zleciał bardzo szybko i przyszła pora na kolejny wpis z cyklu "Niedziela dla włosów". Przez cały tydzień nie miałam chwili, żeby się zastanowić, co chciałabym dzisiaj zafundować moim włosom. Jednak wczoraj czytając włosową historię Julii Kamińskiej u Anwen w mojej pamięci zachował się cudowny obrazek Roszpunki z jej idealnie błyszczącymi włosami. Decyzja była szybka, muszę zrobić coś, żeby moje włosy dzisiaj pięknie błyszczały i odbijały te cudowne promienie zapowiadającego wiosnę słoneczka.

Umyłam włosy szamponem dla dzieci Ziajka i nałożyłam odżywkę Nivea Long Repair na długość. Spłukałam włosy i aby uzyskać mój zaplanowany efekt, przed ostatnim płukaniem użyłam płukanki octowej z malin Yves Rocher o pięknym malinowym zapachu i malinowym kolorze. Prawdziwa uczta dla zmysłów. Do tego ostatniego płukania użyłam też chłodno-zimnej wody, aby mieć pewność, że łuski się domkną zarówno od kwaśnego pH płukanki i zimnej wody. Pozwoliłam im samym wyschnąć.

Efekt jest naprawdę świetny, włosy pięknie błyszczą i są gładkie. Może nie są tak idealne, jak Roszpunki, ale mogę wam z czystym sumieniem polecić tę płukankę ze względu na walory zapachowe i efekt, który dzięki niej uzyskujemy. Do tego dochodzi bardzo estetyczne opakowanie. Jedynie cena jest dość wysoka 23,90zł i jest to produkt z zielonym punktem, więc nie obejmują jej zniżki dla stałych klientek. Czasami jednak dobrze jest się trochę porozpieszczać!





Mały czarny łobuz też koniecznie chciał powąchać :-)


3 komentarze:

  1. Tez musze wreszcie dorwać ta plukanke <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Na szczęście nie mam w pobliżu Yves Rocher bo bym zaraz kupiła. Na razie płukam włosy octem jabłkowym i też ładnie błyszczą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam ochotę na wypróbowanie octu jabłkowego. Jak zrobi mi się trochę miejsca w szafkach, to jest to kolejny punkt na mojej liście zakupów :)

      Usuń