Koniec akcji "Marzec - miesiącem olejowania"

 Witajcie. Dzisiaj chciałabym przedstawić moje wrażenia i efekty po akcji "Marzec - miesiącem olejowania". Przed akcją po pierwszym olejowaniu moje włosy prezentowały się tak:

Zdjęcie zostało zrobione bez flesza, telefonem komórkowym. Jednak przy dobrym oświetleniu jakość jest porównywalna z przyzwoitym aparatem.
Przez miesiąc miałam olejować włosy przed każdym myciem. Ze względu, że musiałam myć włosy co dwa dni było to do zrobienia. Na pół godziny pod czepek nakładałam olejek Babydream fur Mama, a potem trzymałam jeszcze pół godziny lub godzinę. Następnie nakładałam maseczkę Biovax do włosów ciemnych. Pierwszy tydzień był cudowny, moje włosy były po każdym takim zabiegu niesamowicie błyszczące i miękkie. Jednak w drugim tygodniu  musiałam już myć włosy codziennie, ponieważ po wieczornym myciu, następnego dnia wieczorem włosy wyglądały już na nieświeże. Tak częste olejowanie wzmożyło przetłuszczanie się moich włosów. Poza tym zauważyłam, że coraz więcej włosów zostaje w brodziku i na szczotce. Postanowiłam, że muszę ograniczyć olejowanie i wykonywałam je co drugie mycie. Wytrwałam w tym do końca marca. A oto efekty:
 
Zdjęcie z fleszem i bez flesza po ostatnim olejowaniu (30.03.2014)
 
Zdjęcie bez flesza w słońcu po umyciu jedynie szamponem i nałożeniu odżywki Garniera z awokado masłem karite(1.04.2014)
To, co mi się rzuca w oczy, to zmiana koloru. Prawdopodobnie henna już się zupełnie wymyła. Na zdjęciach nie widzę jakiejś kolosalnej poprawy stanu moich włosów. Jednak na co dzień bardziej się błyszczą, kiedy ich nie olejuję, co może oznaczać, że są bardziej odżywione. Zwiększone wypadanie spowodowało niestety zmniejszenie objętości moich włosów, ale po tygodniu odpoczynku ich przetłuszczanie i wypadanie ograniczyło się. Jeśli chodzi o sam olejek, to lepsze efekty widziałam po olejku Nuxe.
 
Podsumowanie: Na pewno nie zdecyduję się, aby kontynuować tak częste olejowanie, ponieważ nie służy to moim włosom i skórze głowy.

W kwietniu stawiam na odżywienie i zagęszczenie moich włosów od wewnątrz i piję od tygodnia skrzypokrzywę.