Jak się pakować i nie zwariować? | Cz 2. Ubrania


W zasadzie to z pakowaniem ubrań, jeśli jedziemy samochodem, nie ma większego problemu, bo możemy wziąć tyle rzeczy ile tylko pomieści nasz samochód. Problem pojawia się głównie wtedy, kiedy lecimy samolotem i mamy ograniczoną wagę bagażu. Założę się jednak, że również w pierwszym przypadku nasze samopoczucie nie jest najlepsze, kiedy na wakacjach zamiast odpoczywać stresujemy się tym, że mimo góry rzeczy i tak nie mamy się w co ubrać. Kilkoma prostymi wskazówkami postaram się pomóc wam uporać się z wyborem odpowiedniej wakacyjnej garderoby.

Jak się pakować i nie zwariować? | Cz 1. kosmetyki



Wakacje to sezon na wszelkiego rodzaju podróże. Zarówno te krótkie, jak i te długie. Pozwolę sobie na ogólne stwierdzenie, że wszyscy je uwielbiamy. Jednak z podróżami łączy się pakowanie walizek, a to niestety uwielbiamy już znacznie mniej. Ile razy zdarzyło się wam, że spakowałyście zbyt dużo rzeczy, a i tak nie miałyście się w co ubrać lub czegoś zwyczajnie zapomniałyście? Mnie również to spotykało, ale w tym roku postanowiłam sobie, że poskromię pakowanie! Jak mi się to udało? Wystarczył odpowiedni plan i zmiana nastawienia. Zapraszam was na krótki cykl 2 wpisów na ten temat. Dzisiaj zaczniemy od kosmetyków.

Niedziela dla włosów (4)


Dzisiaj zapraszam was na kolejny post z cyklu niedziela dla włosów. Muszę przyznać, że chciałam, aby efekt  był widoczny w niedzielę, ale samymi włosami zajmowałam się od czwartku do soboty. Co z nimi zrobiłam i czy efekty są zadowalające? Oceńcie sami!

Wyzwanie fotograficzne: ulubione miejsce

 
Postanowiłam wziąć udział w wyzwaniu fotograficznym na Vademecum Blogera pt. ulubione miejsce. Zanim zabrałam się do robienia zdjęć musiałam się dobrze zastanowić, jakie jest moje ulubione miejsce i przyznam szczerze, że nie było to łatwe zadanie. W zasadzie muszę się przyznać, że nie wybrałam tylko jednego miejsca, a trzy. Serdecznie zapraszam do obejrzenia mojej odpowiedzi na to wyzwanie.

Tutti Frutti - cukrowy peeling do ciała


Lato w pełni. Na zewnątrz piękne słońce i wysokie temperatury, które niestety dają nam się we znaki. W takie dni szukamy orzeźwienia w różnej formie. Woda z cytryną i miętą. Zimny prysznic. Zamieniamy również ciężkie czekoladowe kosmetyki na te o lżejszych owocowych nutach. Chcemy, żeby nie tylko pielęgnowały nasze ciało, ale były również rozkoszą dla zmysłów. Firma Farmona właśnie takim hasłem zachęca nas do swojego cukrowego peelingu do ciała Tutti Frutti kiwi i karambola. Czy jest to naprawdę "Owocowa rozkosz, która zniewala zmysły i ciało!" ?