Liebster Blog Award 2014


Dziękuję bardzo Hairoutine za nominację do Liebster Blog Award 2014. To dla mnie duże wyróżnienie. Wcześniej spotkałam się już z tym na kilku innych blogach, ale do głowy by mi nie przyszło, że sama wezmę w tej zabawie udział, a tu taki prezent na święta :)

Może nie wszyscy wiedzą, co to właściwie jest to Liebster Blog Award, więc poniżej krótkie wyjaśnienie:

„Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz je o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował”.

Oto moje odpowiedzi na pytania od  Hairoutine:

1. Najdziwniejszy fakt o Tobie?
Ususzyłam kaktusa. Nie znam drugiej osoby, której się to udało. Zdecydowanie nie mam ręki do kwiatów, ale to był szczyt wszystkiego.

2. Co najdroższego dotąd kupiłaś sobie w życiu?
Pewnie nie będę oryginalna, jeśli powiem, że buty :) Skórzane długie kozaki.

3. Jaką książkę mogłabyś mi polecić?
"Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus" John Gray - świetnie opisane relacje między kobietą a mężczyzną. I wychodzi, jacy z tych facetów są jaskiniowcy;)
"Zaklinacz czasu" Mitch Albom <recenzja>

4. Ulubiona aktorka. Twoja pierwsza myśl to...?
Keira Knightley, uwielbiam ją w filmach kostiumowych. Mój ulubieniec, to "Duma i uprzedzenie". A właśnie! Dawno nie oglądałam:)

5. Twój ulubiony owoc?
Maliny <3 Zimową porą nie pogardzę bananami :)

6. Jaki jest Twój największy kompleks?
Uda. Zdecydowanie za duże moim zdaniem, ale niektórym się podobają, więc mają ode mnie małego plusika.

7. Jaki element odzieży mógłby dla ciebie nie istnieć?
Każdy, który ma na sobie zwierzęcy print. Włącznie z bielizną. Zebrom, panterom, tygrysom, wężom i innym takim na ubraniach mówię stanowcze nie.

8. Do czego najtrudniej jest Ci się zmobilizować?
Do nauki. To jest cały rytuał, ale w zależności od tego jak wcześnie chcę zacząć, to ten rytuał się wydłuża i w zasadzie i tak na końcu mam za mało czasu i obiecuję sobie, że następnym razem będzie inaczej. No cóż, nie jest, ale może tym razem...

9.Czarna Różdżka, Kamień Wskrzeszenia, Peleryna Niewidka. Któryz Insygniów Śmierci chciałabyś posiadać?
Pelerynę Niewidkę.

10.Wygrywasz milion w totka. Co robisz?
Jadę na wycieczkę do Paryża, to tak w nagrodę za wygraną:D Poza tym kupuję mieszkanie w Gdańsku, a resztę odkładam na lokatę lub inwestuję w inny sposób, żeby sobie pieniążki zarabiały na siebie.

11.Co skłoniło cię do założenia bloga?
Chęć uporządkowania swojego otoczenia, znalezienia idealnych kosmetyków, motywacja do dbania o włosy. Miał to być rodzaj zapiśnika, ale również środek do nawiązania nowych znajomości i odkrycia ciekawych ludzi.

Nominuję:
Zakrecony Kot
Anita's safe house
Vademecum Blogera
Shonali
Blonparia
Whiness
Haydenka
Slavicnature

A oto pytania ode mnie:
1. W jaki sposób najchętniej wypoczywasz?
2. Wymarzone miejsce na wakacje?
3. Ulubiony deser?
4. Jak według Ciebie powinna wyglądać idealna randka?
5. Ufasz bardziej lekom z apteki, czy naturalnym środkom z Twojej kuchni? Weź pod uwagę działanie i ewentualne skutki uboczne.
6. Jaka jest dla Ciebie najważniejsza cecha u mężczyzny?
7. Kot czy pies?
8. Jaki film mi polecasz?
9. Najzabawniejsza sytuacja, która cię spotkała?
10. Ulubiona piosenka?
11. Jaki jest twój kosmetyczny ulubieniec?



8 komentarzy:

  1. Dziękuję Ci pięknie za nominację! :) Niebawem odpowiem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za nominację, chętnie odpowiem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję bardzo za nominacje i długą wypowiedź pod postem,na pytania na pewno odpowiem jutro ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. :D też nie miałam ręki do kwiatów! Na szczęście nauczyłam się co 3 dni je podlewać, systematyka to podstawa.

    OdpowiedzUsuń
  5. dziękuję za nominację, odpowiedzi są już u mnie na blogu :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za nominację, właśnie wrzuciłam odpowiedzi :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Hm, wg mnie zależy na co się te leki czy produkty z kuchni bierze. I zależy czy chodzi zdecydowanie o leki, czy też o suplementy diety bo jest znaczna różnica :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podkreśliłam, że chodzi mi o leki. Suplementom diety w dzisiejszych czasach nie można ufać, jest to ogromna gama produktów, których producenci zapomnieli, co oznacza suplementowanie diety i niedługo będzie trzeba zmienić definicję w słowniku. Chcę przygotować post na ten temat :)

      Usuń