Annabelle Minerals | Odkrycie roku 2014

Moja cera od zawsze sprawiała problemy. Kiedy skończyłam 20 lat i nadal pojawiały się u mnie zmiany podobne do trądziku młodzieńczego, stwierdziłam, że taka już moja uroda i nic nie da się z tym zrobić. Dopiero w zeszłym roku okazało się jak bardzo się myliłam.


Moim pierwszym podkładem był podkład w płynie Rimmel Match Perfection (z tego postu). Nadal zgadzam się z tym, co napisałam rok temu, jednak musiałam go skreślić z listy ulubieńców, ponieważ był on główną przyczyną problemów mojej twarzy. Przeglądając blogi coraz częściej spotykałam się z pojęciem kosmetyków mineralnych i tak przed wakacjami zdecydowałam się na zakup próbek Annabelle Minerals. Potem zakupiłam pełnowymiarowe opakowanie i od tamtej pory się z nimi nie rozstaję.


Skład: Mica, Titanium Dioxide, Zinc Oxide, Iron Oxide(pigment matowy), Ultramarines(pigment matowy) (po kliknięciu w składnik, który nie ma opisu w nawiasie, zostanie otwarta strona kosmopedii)

W składzie występują same mineralne składniki, jak przystało na kosmetyki mineralne. Mają one działanie przeciwbakteryjne, więc są polecane osobom z cerą tłustą i trądzikową.

Na stronie sklepu możemy kupić podkłady w trzech wersjach: kryjącej, matującej i rozświetlającej. Ja posiadam wersję matującą i jestem z niej bardzo zadowolona. Nie zależało mi na dokładnym kryciu, ponieważ od tego mam korektor, a jedynie na matowym wykończeniu. Nakładanie jest bardzo proste, w zależności od efektu jaki chcemy uzyskać możemy nałożyć grubszą lub cieńszą warstwę. Po nałożeniu nie występuje efekt maski, a kosmetyk utrzymuje się na naszej twarzy kilka godzin bez konieczności poprawiania. U mnie jest z tym gorzej, ponieważ lubię trzymać ręce przy twarzy (muszę się tego koniecznie oduczyć!). Kosmetyki są bardzo wydajne. Próbki mojego podkładu Golden Fair nie wykorzystałam przez miesiąc prawie codziennego używania zanim zamówiłam opakowanie pełnowymiarowe.

Dużym plusem jest możliwość zamówienia próbek, chociaż jeśli nie mamy pomysłu, który z odcieni(golden, natural czy beige każde w wersjach fairest, fair, light, medium i dark) może pasować do naszej karnacji, będzie to dla nas dość droga inwestycja. Nie rekompensuje tego też dodatkowa próbka, którą AM dodają do naszego zakupu, ponieważ zwykle jest ona zupełnie nie trafiona (np. zbyt ciemna). Jeśli, chcemy dopasować sobie kolor korektora lub różu mamy w tej chwili możliwość zamówienia wzorów wszystkich odcieni w woreczkach strunowych, czego jeszcze pół roku temu nie było. Wtedy musiałam zamawiać każdy oddzielnie, co wychodziło zdecydowanie drożej.

Zaletą nie tylko Annabelle Minerals, ale podejrzewam, że wszystkich kosmetyków mineralnych jest możliwość mieszania odcieni w celu uzyskania tego idealnego. Dodatkowo zbyt ciemny odcień możemy użyć także jako bronzera.

Minusem dla mnie jest opakowanie, chociaż wygląda bardzo ładnie, to nie potrafię go obsługiwać. Zupełnie nie wiem, jak wydobyć podkład przez te małe dziurki. Macie na to jakiś sprawdzony patent? W tej chwili wytrząsam po prostu podkład/korektor na nakrętkę i z niej zbieram kosmetyk.





Kosmetyki Annabelle Minerals na stałe zagoszczą na mojej półce w łazience. Przy najbliższych zakupach z pewnością wypróbuję ich cienie, które kuszą pięknymi kolorami, a i recenzje mają bardzo dobre.
A wy, używacie kosmetyków mineralnych? Macie jakieś porównanie Annabelle Minerals z innymi markami?

8 komentarzy:

  1. Hmm... chyba skuszę się na minerały. Moja buzia pozostawia wiele do życzenia, a idzie mi już 21 rok p.q

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi naprawdę pomogły w znacznym stopniu zmniejszyć pojawiające się niespodzianki, które kiedyś gościły na moim czole niemal ciągle, a teraz wyskakują naprawdę sporadycznie.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Naprawdę polecam, spróbuj może poszukać zdjęć w internecie (a jest ich mnóstwo) i spróbować porównać swój odcień skóry z odcieniami innych dziewczyn. Mnie bardzo pomogło zdjęcie na blogu idali, której karnacja bardzo przypomina moją, z lekkimi żółtymi tonami, więc zaryzykowałam i zamówiłam tylko gamę golden. Jeśli jutro będzie dobre światło, to spróbuję uchwycić przed i po również na mojej twarzy.

      Usuń
  3. Minerału to Minerały . nie mają sobie równych

    OdpowiedzUsuń