Pierwsze urodziny bloga

Dokładnie rok temu postanowiłam, że założę bloga. Nie żałuję. Może nie wszystko działało tak jak to sobie na początku zaplanowałam, ale z perspektywy czasu widzę, jak dużo zawdzięczam tej mojej ukochanej stronie.


1. Włosy
Pierwsze zdjęcie moich włosów (to po lewej) zostało zrobione przed pierwszym hennowaniem. Dwa miesiące wcześniej trafiłam na bloga Anwen przez problem z wypadaniem włosów, więc można je uznać za zdjęcie przed włosomaniactwem. Od listopada 2013 dbam o włosy regularnie i doprowadziłam je obecnie do stanu ze zdjęcia po prawej. W tej chwili wyglądają zdecydowanie bardziej zdrowo niż rok temu. Nadal szukam idealnych kosmetyków, ale udało mi się stworzyć piramidę pielęgnacji, która bardzo służy moim włosom. Blog miał być motywacją do dbania o włosy. Z początku planowałam wstawiać comiesięczną relację pielęgnacji i efektów, ale postawiłam sobie za priorytet zużywanie kosmetyków zanim kupię nowe i w tym przypadku mijało się to po prostu z celem. W tej chwili porządkuję swoją wiedzę dzięki książce Anwen "Jak dbać o włosy", którą serdecznie polecam!


2. Pielęgnacja i kosmetyki
W jednym z pierwszych postów pisałam, że blog ma mi pomóc w znalezieniu idealnych kosmetyków. Widzę teraz ogromny błąd w moim ówczesnym myśleniu. To blogi innych mi w tym pomagają, a ja przez moje recenzje mogę pomóc innym i mam cichą nadzieję, że tak jest. Bardzo ważnym elementem tych poszukiwań było pudełeczko beGlossy, które subskrybowałam przez 13 miesięcy. Miało powstać podsumowanie w listopadzie, ale listopad był niestety bardzo złym miesiącem dla mnie i nie udało mi się tego zrobić.

Najważniejszą zmianą w mojej pielęgnacji były zmiany w rytuale dbania o twarz. Myślałam, że jestem skazana na ciągle wyskakujące niemiłe niespodzianki, a wystarczyło zmienić kosmetyki. Gdyby nie wasze blogi i doświadczenia nigdy bym na to nie wpadła!


3. Fotografia
Dzięki blogowi wróciłam do robienia zdjęć, co jeszcze przed rozpoczęciem studiów sprawiało mi dużo frajdy. Kiedyś w wakacje potrafiłam prawie codziennie obfotografować cały ogród. Dzięki jestrudo zaczynam robić to bardziej świadomie i prawie zupełnie zrezygnowałam już z trybu auto. Dodatkową motywacją są dla mnie wyzwania fotograficzne, w których biorę udział głównie, żeby robić więcej zdjęć, ale po części również, żeby więcej osób tutaj trafiło.


4. Kultura
Przez pewien czas na blogu pojawiały się posty z serii "Kulturalny wtorek" i nadal uważam to za dobry pomysł na cykl wpisów, ale jak to ze mną bywa nie pojawiały się one regularnie. Muszę zdecydowanie podciągnąć sferę kulturalną na tym blogu, ponieważ obejrzałam mnóstwo ciekawych filmów w poprzednim roku i nawet tworzę taką listę "musisz to zobaczyć". Z książkami jest gorzej, chociaż uwielbiam czytać, to robię to głównie, kiedy mam wolne od nauki, czyli w ferie i wakacje i to planuję poprawić. Dobrym pomysłem byłoby przeczytanie codziennie przynajmniej jednego rozdziału. Hm... muszę chyba podjąć takie wyzwanie :)


5. DIY i inne takie
Od zawsze łapałam się za wszystkie rzeczy typu "zrób to sam", począwszy od malowania "witraży" na okna, przez wyszywanie i robienie na drutach. Tego typu postów jest u mnie zdecydowanie za mało i to planuję zmienić, szczególnie, że szykuję dwa dość duże projekty, które zajmują dużo czasu, ale o tym będzie (na 100%) oddzielny post.

Pod kategorię DIY podciągnęłam naturalną pielęgnację, która zawsze mnie fascynowała, ale zawsze mi się wydawało, że zajmuje dużo czasu. Muszę to w końcu sprawdzić, a nie tylko gadać.

Jak naturalnie, to dlaczegoby nie napisać tutaj też paru słów o gotowaniu. Z tym będzie się wiązał jeden z zapowiadanych wyżej projektów, więc myślę, że częściej będziecie mogli podziwiać mój "talent" kulinarny:)


6. Najważniejsze wydarzenie
To zdecydowanie w październiku - nasze zaręczyny. Do ślubu jeszcze trochę, ale to był odpowiedni moment. Teraz tylko siedzę na pintereście i szukam inspiracji ślubnych :)

Moje pierwsze blogowe i jednocześnie częściowo życiowe podsumowanie. Jestem dumna z tego, jak mój blog się zmienił od 5 stycznia 2014 roku do 5 stycznia 2015 roku. Przez ten czas opublikowałam 44 posty, które zostały skomentowane w sumie 101 razy.
Moja organizacja nadal kuleje, ale jestem w trakcie pracy nad nią. Zbliża się sesja zimowa, więc jest to bardzo sprzyjający czas do regularnego pojawiania się wpisów na blogu. Jeśli mogłabym prosić, to życzcie mi wytrwałości w dążeniu do celu. Dziękuję, że jesteście!

Znajdziecie mnie również na:
  

7 komentarzy:

  1. Blog to cudowny rozwojownik :) Gratuluję zaręczyn!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulację i życzę dalszych sukcesów :)
    Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oby wielu kolejnych lat, blogowanie to cudowna przygoda :D

    OdpowiedzUsuń